Piwo jest doskonałym towarzyszem wielu potraw. Klasycznie serwowane jest z drobnymi przekąskami (orzeszki, paluszki, chipsy, ale też suszone owoce i warzywa), jednak ze względu na bogactwo smaków i aromatów, może być idealnym uzupełnieniem głównych posiłków.

Dobierając piwo do potraw, warto kierować się podobnymi wskazówkami, jakimi sommelierzy  kierują się dobierając wina do posiłków. Główne zasady są po to, by wyznaczać kierunek, więc warto z nich skorzystać:

  • współbrzmienie - dobieramy piwa do potraw o podobnych smakach i aromatach, by wzmocnić finalny efekt;
  • łamanie smaków - łączymy przeciwieństwa, by osiągnąć niepokojąco intensywną i szeroką gamę smaków od słodkiego po pikantny, od kwaśnego po aksamitnie mleczny;
  • balans - w myśl powiedzenia, że „od przybytku głowa jednak czasami boli”. Warto szukać balansu pomiędzy potrawą a dobranym piwem, szukając lekkiego, harmonijnego trunku do aromatycznych potraw lub pełnego smakowych doznań piwa, do płaskich aromatycznie dań;
  • wyróżnik - zarówno w piwie jak i w potrawie znajdujemy jedną cechę charakterystyczną - dodatek, smak, aromat, który będzie przysłowiową wisienką na torcie i sprawi, że cała kompozycja będzie opierała się na jednym wyróżniku, np. aromacie czarnej porzeczki czy kardamonu.

Zdecydowanie warto jest też próbować swoich własnych połączeń, by znaleźć idealną kompozycję smaków pod daną potrawę, charakter spotkania czy choćby pogodę.